Dyżury, których nie trzeba wyklikiwać
WardenPoint mówi w MCP. Podłącz Claude, Cursora albo dowolnego klienta MCP do swojego konta i opisz, jak ma wyglądać dyżur. Agent ma do dyspozycji 89 operacji — osoby, grupy, scenariusze eskalacji, harmonogramy, reguły kierowania.
- Instalacja
- Jedna linijka z npx. Nic nie budujesz, niczego nie hostujesz.
- Uprawnienia
- Zaznaczasz je sam, wydając klucz.
- Hasła i tokeny
- Żadne uprawnienie nie pozwala ich odczytać.
Jak to wygląda
Wchodzi zdanie, wychodzi konfiguracja
Mówisz własnymi słowami, jak chcesz to poukładać. W odpowiedzi nie dostajesz streszczenia, tylko ustawienia, które naprawdę wybudzą człowieka w nocy.
Mówisz
«Dodaj Martę i Piotra, wrzuć ich do grupy Płatności i najpierw dzwoń do dyżurnego, a dopiero potem pisz na Telegramie.»
Co powstało
- Dwie osoby wraz z kanałami kontaktu
- Grupa Płatności
- Scenariusz eskalacji: najpierw połączenie, potem wiadomość
- Grupa podpięta pod ten scenariusz
Mówisz
«Zrób rotację na dni robocze między tą trójką, zmiana w poniedziałki o 09:00 czasu warszawskiego.»
Co powstało
- Harmonogram w strefie Europe/Warsaw
- Rotacja tygodniowa z przekazaniem w poniedziałek o 09:00
- Kroki eskalacji celujące w osobę, która akurat ma dyżur
Mówisz
«Alerty z Grafany z etykietą severity=critical mają dzwonić od razu, bez czekania.»
Co powstało
- Integracja z Grafaną i podpisany adres odbiorczy
- Reguła dopasowująca severity=critical
- Priorytet krytyczny i zerowe opóźnienie pierwszego kroku
Każda z tych rzeczy to zwyczajne, udokumentowane wywołanie API, które mógłbyś wykonać ręcznie. Agent jest szybszą drogą do tego samego — nie inną.
Podłączenie
Trzy kroki, cztery linijki
Nie ma czego instalować ani czego uruchamiać. Twój klient MCP sam startuje serwer wtedy, kiedy jest potrzebny.
- 1
Wydaj klucz
W panelu wejdź w klucze API i utwórz nowy. Zaznacz uprawnienia, które ma dostać agent — sam odczyt to całkiem rozsądny początek. Token zobaczysz jeden raz.
- 2
Wklej konfigurację
Przenieś blok obok do ustawień swojego klienta MCP i wstaw w niego token. Resztą zajmie się klient: pobierze serwer i go uruchomi.
- 3
Zapytaj o coś
Zacznij od pytania, nie od zmiany — zapytaj, kto ma teraz dyżur. Odpowiedź policzy dokładnie ten sam mechanizm, który o trzeciej w nocy decyduje, do kogo pójdzie połączenie.
Działa z każdym klientem MCP: Claude Code, Claude Desktop, Cursor, Windsurf i innymi. Token zostaje w twoim pliku konfiguracyjnym i nigdzie stamtąd nie wędruje.
Zasięg
Czym agent może się zająć
Wszystkie jego narzędzia powstają z naszego opisu OpenAPI, a ten powstaje z kodu, który obsługuje żądania. Nie ma tu żadnej ręcznie pisanej listy, która mogłaby się rozjechać: opiszesz nową operację i narzędzie pojawia się samo, zapomnisz jej opisać i agent po prostu jej nie widzi.
Osoby i kanały kontaktu
Zakładaj profile, dopisuj telefon, Telegram, pocztę czy Slack, wskazuj kanał główny, wygaszaj tych, którzy odeszli.
Grupy
Układaj ludzi w zespoły, do których naprawdę adresujesz alerty, i decyduj, kto dostaje pierwsze wywołanie.
Kierowanie wedle priorytetu
Ustal osobno, co robi alert niski, a co krytyczny — dla osoby, dla grupy, dla każdego priorytetu z osobna.
Scenariusze eskalacji
Drabinki kroków z opóźnieniami, zasadami potwierdzania i tym, co się dzieje, kiedy nikt nie odpowiada.
Harmonogramy dyżurów
Rotacje, godziny przekazania zmiany w poprawnej strefie czasowej, zastępstwa na tydzień czyjejś nieobecności.
Źródła alertów
Grafana, Prometheus, Zabbix, Sentry, GitHub i zwykłe webhooki — z podpisanym adresem i regułami, które kierują tym, co przychodzi.
Telefonia
Numery wewnętrzne i miejskie, przypisane do osób, które faktycznie odbierają połączenia.
Czego agent nie zrobi z twoim kontem
To nie deklaracja ani przełącznik w ustawieniach: takich operacji w tym API po prostu nie ma.
Nie odczyta hasła
Przy żadnym uprawnieniu, bo takiego uprawnienia nie ma w słowniku. API odpowiada, czy dane uwierzytelniające są ustawione — nigdy jakie.
Nie zapisze hasła
Może poprosić o jednorazowy odnośnik. Otwierasz go w panelu, za własnym logowaniem, i wpisujesz wartość samodzielnie.
Nie wyjdzie poza klucz
Klucz tylko do odczytu dostaje 403 z nazwą brakującego uprawnienia — bez cichego połowicznego powodzenia.
Cztery uprawnienia, zaznaczane w chwili wydania klucza. Daj agentowi najpierw sam odczyt, a zapis dopiero wtedy, gdy przekonasz się do tego, co proponuje. Klucz możesz odebrać w każdej chwili — przy następnym wywołaniu wszystkie jego narzędzia przestają działać.
O co pytają najpierw
- Czy agent zobaczy moje dane do Telegrama albo Asteriska?
- Nie. W słowniku uprawnień nie ma przypadku odczytu haseł, więc nie da się go przyznać przez pomyłkę. API mówi tylko, czy dane uwierzytelniające są ustawione i czy przeszły weryfikację — nigdy nie mówi jakie. Żeby coś dopisać, agent prosi o jednorazowy odnośnik; otwierasz go w panelu, za swoim logowaniem, i wpisujesz wartość ręcznie. Na tym polega cały mechanizm i właśnie dzięki niemu agent doprowadza do końca konfigurację, do której nie ma pełnego zaufania.
- A jeśli nie chcę, żeby cokolwiek zmieniał?
- Wydaj klucz tylko do odczytu. Agent przejdzie wtedy całą twoją konfigurację i ci ją wytłumaczy — co bywa naprawdę przydatne na koncie, które budował ktoś inny — a każda próba zapisu wróci z 403 i nazwą brakującego uprawnienia.
- Skąd pewność, że narzędzia odpowiadają temu, co WardenPoint naprawdę robi?
- Stąd, że nikt ich nie napisał. Każde narzędzie — nazwa, argumenty, ich zakresy, możliwe odpowiedzi — jest wczytywane przy starcie z naszego opisu OpenAPI, a ten powstaje z kodu obsługującego żądania. Ręcznie utrzymywana lista narzędzi to dokładnie ten rodzaj drugiego źródła prawdy, które po cichu rozjeżdża się miesiącami. Tutaj takiej listy nie ma.
- Czy to zastępuje panel?
- Nie i nie taki jest zamysł. Panel jest po to, żeby popatrzeć, co jest ustawione, wpisać hasło i zajrzeć tam, gdy o trzeciej nad ranem coś nie działa. Agent bierze na siebie tę część, której nikt nie lubi: dwadzieścia ekranów pierwszej konfiguracji i hurtowe poprawki pół roku później, kiedy zmienia się skład zespołu.
- Z jakimi klientami to działa?
- Z każdym, który mówi w MCP: Claude Code, Claude Desktop, Cursor, Windsurf i pozostałymi. Serwer rozmawia przez standardowe wejście i wyjście, a klient uruchamia go na żądanie — między sesjami nic nie zostaje uruchomione na twoim komputerze.
Sprawdź to na własnym koncie
Załóż konto, wydaj klucz tylko do odczytu i poproś agenta, żeby wytłumaczył, co znalazł. Nic nie instalujesz, karty nie podajesz.
- Hasła zostają poza zasięgiem agenta
- Uprawnienia wybierasz sam
- Klucz odbierzesz w każdej chwili